|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
05 września 2007r. (Rzeczpospolita) |
|
Niewiele osób rezygnuje z OFE Nieco ponad 10 tys. osób rozwiązało dotychczas umowę z funduszem emerytalnym - wynika z danych ZUS. Według OFE liczba ta może być wyższa o kilka tysięcy. Wciąż jednak to ułamek ogólnej liczby uczestników II filara. Ponad 3 tysiące klientów opuściło OFE w tym roku. Umożliwiła to nowelizacja ustawy o funduszach, która od połowy stycznia 2007 r. pozwala rozwiązać umowę osobom, które mają prawo do wcześniejszej emerytury. To niezbyt wiele, zważywszy, że z danych resortu pracy wynika, iż tylko kobiet z rocznika 1952 r. które mają prawo do wcześniejszej emerytury, jest 28 tys. Odwrót wojska Z II filara mogą zrezygnować również członkowie służb mundurowych, czyli m.in. żołnierze, policjanci, pracownicy ABW, CBA czy Służby Więziennej. Z danych ZUS wynika, że klientami funduszy przestało być 712 funkcjonariuszy. W obu przypadkach środki zgromadzone na rachunku klienta OFE, który rozwiązuje umowę, są przekazywane do budżetu państwa. -Osoby, które wychodzą z OFE, pozbywają się dość dużej kwoty pieniędzy. Czy chcą finansować budżet państwa? - pyta prof. Marek Góra z SGH. Do tej liczby trzeba doliczyć 6,5 tys. osób, które zdaniem ZUS opuściły OFE przed styczniem. To osoby urodzone w latach 1949 -1968, którym w okresie wprowadzania reformy emerytalnej pozostawiono wybór: mogły pozostać w starym systemie albo uczestniczyć w nowym, wybierając jeden z funduszy. Wybór drugiej opcji z założenia wykluczał możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę. Fundusze poszły jednak takim osobom na rękę i rozwiązywały z nimi umowy. Z danych ZUS wynika, że łączna liczba osób, które przestały być klientami OFE, wynosi 10,3 tys. Według samych OFE ta liczba może być o kilka tysięcy wyższa, bo zakład prowadzi statystyki dopiero od maja 2005 r. Kropla w morzu Jednak i tak nie jest to liczba wielka, biorąc pod uwagę wszystkich uczestników II filara, których jest już prawie 13 mln. Z drugiej strony, termin na rozwiązanie umowy jeszcze nie upłynął, a być może zostanie nawet przedłużony. Rząd przyjął bowiem projekt o wydłużeniu obowiązywania przepisów dotyczących przechodzenia na wcześniejsze emerytury do końca przyszłego roku. Teraz musi zaakceptować go parlament. Mimo to zdaniem Ewy Lewickiej, szefowej Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych, przesunięcie terminu nie wpłynie znacząco na liczbę uczestników II filara. - Problemem jest jednak odstępstwo od przyjętych zasad. Tracimy wiele korzyści wynikających z reformy emerytalnej -mówi Lewicka. Polska w ubiegłym roku uzyskała od Komisji Europejskiej dobre noty za reformę emerytalną, której wprowadzenie istotnie obniża przyszły wzrost wydatków na te świadczenia. KATARZYNA OSTROWSKA
|
2007 IGTE |