|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
20 lutego 2007r. (Rzeczpospolita) |
|
ZUS ma się zająć tylko I filarem Komisja Nadzoru Finansowego ujawniła w poniedziałek własne opracowanie przedstawiające warianty rozwiązania problemu wypłat emerytur z II filaru. Wbrew pomysłom resortu pracy stawia na towarzystwa ubezpieczeń na życie, a nie na ZUS. Przynajmniej w początkowym okresie. Powstanie raportu nadzoru na temat wypłaty emerytur z II filaru było od dawna zapowiadane. Trafił on już do premiera, a wczoraj zapoznali się z nim członkowie Komisji Nadzoru Finansowego. W ostatnim wywiadzie dla "Rz" Stanisław Kluza, szef KNF, powiedział, że ta analiza jest: "(...) podpowiedzią dla ministerstw Finansów oraz Pracy i w jakimś stopniu dla rządu", jak rozwiązać kwestię wypłat. Przewodniczący już wtedy ujawnił, że "dostawcą" emerytur dożywotnich powinny być konkurencyjne instytucje rynkowe kontrolowane przez polski nadzór, na początku zakłady ubezpieczeń na życie nadzorowane przez KNF. I ten wniosek znajduje się w analizie, którą w poniedziałek komisja upubliczniła. Można też odnieść wrażenie (nie jest to napisane jasno), że urząd optuje za tym, by docelowo wypłatą świadczeń zajęły się zakłady emerytalne. We wnioskach KNF pisze, że dostawą emerytur powinny się zająć: "zakłady ubezpieczeń na życie, pod warunkiem, że zdecydują się rozpocząć działalność od 1 stycznia 2009 r. (rusza wypłata emerytur z II filaru - red.), jeżeli później, musiałyby stworzyć odrębne podmioty - zakłady emerytalne". To pomysł na wypłatę świadczeń przedstawiony już w 1998 r. Wówczas jednak nie zdobył on akceptacji, głównie dlatego, że wysokość opłaty (maksymalnie 7 proc.) pobieranej przez te zakłady została ustalona na bardzo wysokim poziomie. Według komisji ZUS powinien się zająć akwizycją oraz fizyczną wypłatą świadczeń emerytom. Ta pierwsza funkcja sprowadzałaby się do tego, że osobie zamierzającej przejść na emeryturę ZUS przekazywałby informację o wysokości miesięcznego świadczenia w każdym z zakładów emerytalnych. Przyszły emeryt ostatecznie decydowałby o tym, z którego chce je pobierać. To zdaniem KNF: "ograniczyłoby problemy informacyjne oraz zmniejszyłoby koszty akwizycji i de facto obniżyło koszty funkcjonowania systemu jako całości". Przyjęcie podobnego rozwiązania, wzorem szwedzkim, proponowała też ostatnio Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych. KNF w swoim stanowisku opowiada się za tym, by emerytury były wypłacane w formie tzw. emerytur dożywotnich. Odrzuca inne możliwe warianty, jak wypłata jednorazowa czy tzw. wypłaty programowe, które - w dużym skrócie - polegają na wypłacie emerytur w kilku transzach. Komisja to kolejna już instytucja, której nie przypadł do gustu ostatni pomysł Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Chciało ono, by ZUS zajął się nie tylko wyliczaniem, wypłacaniem, ale i zarządzaniem pieniędzmi przyszłych emerytów, dzisiejszych klientów OFE. Zdaniem KNF, taki monopol jest niezgodny z zasadami reformy wprowadzonej w 1999 r. i nie daje uczestnikom systemu możliwości wyboru. Katarzyna Ostrowska
|
2007 IGTE |