|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
26 czerwca 2007r. (Rzeczpospolita) |
|
Emerytury po nowemu Nie tylko towarzystwa ubezpieczeń, ale też inne instytucje finansowe będą mogły prowadzić zakłady emerytalne - planuje Ministerstwo Pracy. Nie będzie natomiast emerytur małżeńskich. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS) pracuje nad kolejną już koncepcją wypłat emerytur z II filara. Pomaga mu w tym grupa robocza przy międzyresortowym zespole ds. nadzoru ubezpieczeń społecznych, którym kieruje wicepremier Przemysław Gosiewski. - W ciągu tygodnia powstanie projekt. Wraz z projektem ustawy o emeryturach pomostowych i rentach trafi on pod obrady Rady Ministrów do10 lipca -mówi "Rz" Romuald Poliński, wiceminister pracy. Nowe propozycje W przygotowywanym projekcie pojawiają się całkiem nowe rozwiązania. Zakłady emerytalne mają bowiem działać jako samodzielne spółki akcyjne. Wcześniej zakładano, że ZUS i ubezpieczyciele życiowi nie będą tworzyć takich spółek, ale zarządzać zakładami emerytalnymi na podobnych zasadach, jak towarzystwa emerytalne zarządzają funduszami emerytalnymi. Taką spółkę ma utworzyć również minister Skarbu Państwa. -Nie jest jednak wykluczone, że minister utworzy zakład emerytalny, ale zarządzanie nim powierzy ZUS. I to bez względu na to, czy ZUS stanie się jednostką budżetową -mówi Poliński. Jeszcze niedawno Paweł Wypych, prezes ZUS, w rozmowie z "Rz" mówił, że wolałby, aby ZUS jedynie dostarczał świadczenie z I i II filara emerytom. Liczba zakładów emerytalnych nie będzie w żaden sposób ograniczona. Wystarczy, że kapitał zakładowy każdego z nich wyniesie maksymalnie40 mln euro, czyli ok.160 mln zł. Wcześniej MPiPS chciało, by towarzystwa ubezpieczeniowe chcące wejść do systemu wypłat emerytur z OFE dysponowały kapitałem gwarancyjnym nie niższym niż 50 mln euro, czyli ok.200 mln zł. Nie tylko ubezpieczyciele Jak wynika z informacji "Rz", możliwe, że zakłady emerytalne będą mogły tworzyć nie tylko zakłady ubezpieczeń nażycie, ale też inne instytucje finansowe, które spełnią zapisane wprawie kryteria. Nie jest to jeszcze przesądzone, ale wiele wskazuje, że taki zapis się pojawi. -Problem w tym, że nie każda instytucja finansowa nadaje się do wykonywania czynności ubezpieczeniowych, a emerytury to działalność ubezpieczeniowa - tłumaczy prof. Marek Góra z SGH. -Mogą zatem zająć się tym towarzystwa ubezpieczeń nażycie. Innego typu instytucję będą musiały więc stworzyć de facto firmę ubezpieczeniową. Resort pracy chce również wycofać się z emerytur małżeńskich. Wcześniej planowano, że będzie to trzeci rodzaj świadczeń do wyboru obok emerytury indywidualnej oraz indywidualnej z 5-letnim okresem gwarantowanym. Emerytury małżeńskie spotkały się jednak z krytyką ekspertów. Ich zdaniem ich wysokość będzie znacznie niższa od wysokości świadczeń indywidualnych. Limity jak w OFE Kolejna propozycja dotyczy limitów inwestycyjnych dla zakładów emerytalnych. - Będą takie same jak dla funduszy - tłumaczy wiceminister pracy. A to oznacza m. in., że zakłady do 40 proc. oszczędności swoich klientów będą mogły inwestować w akcje. W ustawie mają też być zapisane wszystkie koszty pobierane przez zakład emerytalny. - Zakłady nie będą mogły reklamować się i prowadzić akwizycji. Każdemu z nich KNF wyda licencję -mówi wiceminister pracy. Prawdopodobnie także do wyliczania świadczeń posłużą oddzielne tablice dalszego trwania życia dla płci, a nie jednakowe dla kobiet i mężczyzn. KATARZYNA OSTROWSKA |
2007 IGTE |