
UNIA EUROPEJSKA - REFORMA FINANSÓW - OFE
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Konsultacyjna Rada Naukowa Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych na posiedzeniu 9 maja 2003 r. dyskutowała nad konsekwencjami dla otwartych funduszy emerytalnych reformy finansów publicznych, która musi uwzględniać również regulacje Unii Europejskiej. Punktem wyjścia do dyskusji było m. in. wystąpienie przygotowane przez dr Paweł Wojciechowskiego. Niektóre tezy autora różnią się od poglądu ostatecznie wyrażonego przez Radę, opublikowanego dalej w materiałach. Ta różnica zdań dowodzi, że problem jest aktualny, a ze względów zarówno praktycznych jak i teoretycznych wymaga szybkiego rozstrzygnięcia. Dr Paweł Wojciechowski – Regulacje Unii Europejskiej dotyczące systemu zabezpieczenia emerytalnego, a reforma finansów publicznych w Polsce - szansa czy zagrożenie dla funduszy emerytalnych. Kierunek
rozwoju systemów emerytalnych w Unii Europejskiej wynika bezpośrednio
z podstawowych zasad traktatu Unii: swobody przepływu kapitału,
swobody świadczenia usług oraz wolnością przemieszczania się. Różnorodność
systemów emerytalnych, wynikająca z różnic w systemach polityki społecznej,
systemach fiskalnych w
krajach członkowskich, stwarzają duże ograniczenia w mobilności siły
roboczej. Różne systemy podatkowe natomiast znacznie ograniczają możliwość
przenoszenia oszczędności pomiędzy dobrowolnymi częściami systemów
kapitałowych. Integracja
i rozwój rynków finansowych, wyznaczone przez tzw. Agendę Lizbońską
są jednym z priorytetów Financial Services Action Plan (FSAP).
Celem FSAP jest osiągnięcie poprzez stopniowe znoszenie barier w
swobodnym świadczeniu usług finansowych, stopnia rozwoju rynków
finansowych podobnego do rynku amerykańskiego. Rynek europejski
charakteryzuje się rozdrobnioną infrastrukturą transakcyjną i
rozliczeniową, co powoduje wysokie koszty transakcji transgranicznych,
duże rozdrobnienie struktur regulacyjnych i nadzorczych. Strategia FSAP
koncentruje się w zasadzie na instytucjach finansowych, pomijając
aspekty społeczne i konsumenckie. Trendy
Demograficzne Procesy
demograficzne, takie jak wydłużanie życia oraz mniejszy przyrost
naturalny, powodują szybkie starzenie się społeczeństw krajów
„starej” Unii Europejskiej, ale dotykają również w coraz większym
stopniu „nowej” Europy, w tym Polski. Ponieważ przyrost naturalny w
Polsce jest wyższy, a średnia wieku ludności niższa niż w innych
krajach Europy Środkowej – przyszłych członkach UE, zjawiska
demograficzne mają stosunkowo korzystny wpływ na proporcje osób w
wieku powyżej 60 roku życia i osób w wieku produkcyjnym. Według
raportu ONZ tzw. Old-Age Dependency Ratio wzrośnie w Polsce z
około 25% do 75% w roku 2050, czyli nieznacznie mniej niż w UE.
Z drugiej strony wnikliwa analiza niekorzystnej tendencji wzrostu
stosunku osób pobierających emeryturę, do liczby osób zatrudnionych
(tzw. System Dependency Ratio), który w roku 1995 przekroczył
60%, przyspieszyła polityczną presję na wprowadzenie reformy
emerytalnej w Polsce. Podobnie jak w Polsce, wzrastający udział wydatków
socjalnych w budżetach narodowych, zwiększa presję na reformę systemów
zabezpieczenia społecznego w stosunkowo szybko „starzejących się”
społeczeństwach europejskich. Wydatki emerytalne w ramach systemu
repartycyjnego stanowią już około połowy wydatków socjalnych państw
członkowskich, osiągając od 5% do 15% ich PKB.
Udział wydatków na świadczenia emerytalne wyniósł w Polsce w
roku 2002 – 6% PKB, a całość wydatków na opiekę społeczną 20%,
czyli 45% wszystkich wydatków sektora publicznego, co „sprawia że
Polski system opieki społecznej należy do najbardziej kosztownych wśród
krajów OECD i poważnie podważa konkurencyjność gospodarczą
kraju” (raport Banku Światowego, styczeń 2003).
Źródło
własne na podstawie dostępnych danych ONZ i BŚ
Kierunki
Zmian Systemów Emerytalnych W
związku ze wzrastającym zagrożeniem jakie stwarzają niekorzystne
tendencje demograficzne dla finansów publicznych, w ciągu ostatnich 10
lat obserwujemy następujące trendy w reformowanych systemach
zabezpieczenia społecznego na świecie: -
przejście od systemu państwowego
do systemów wielo-filarowych; -
przejście od systemów repartycyjnych do kapitałowych zwłaszcza
zdefiniowanej składki (DC, Defined
Contribution); -
w części publicznej – wprowadzanie systemów określających zakres
indeksacji lub waloryzacji tzw. „notional
DC”; -
możliwość uzupełnienia systemu DC dodatkowymi ubezpieczeniami; -
zmiana roli pracodawców z roli „inwestorów” do roli
„administracji składkami” i powierzania - zarządzania funduszami
wyspecjalizowanym firmom; -
konsolidacja krajowych instytucji nadzoru. W
ciągu ostatnich 5 lat kraje Europy Środkowo-Wschodniej, takie jak
Polska, Węgry, Bułgaria, Słowacja, Estonia, Łotwa osiągały
paradoksalnie szybsze postępy w reformie systemów społecznych, niż
państwa Unii Europejskiej. Część
Repartycyjna W
zakresie zabezpieczenia społecznego część regulacji Unii
Europejskiej dotyczy systemów repartycyjnych, a część systemów
kapitałowych. W części dotyczącej systemów repartycyjnych, Unia dąży
do uznania na zasadzie wzajemności odrębnych systemów repartycyjnych
krajów członkowskich. Rozporządzenie 1408/71 o „stosowaniu systemów
bezpieczeństwa socjalnego dla pracobiorców i wykonujących wolne
zawody oraz członków ich rodzin, którzy przemieszczali się wewnątrz
wspólnoty” oraz Rozporządzenie 574/72 o realizacji Rozporządzenia
1408/71, zakazują dyskryminacji osób zamieszkałych w jednym kraju członkowskim,
a pracujących w innym kraju członkowskim, niezależnie od obywatelstwa
(według zasady miejsca pracy). Oznacza to, że nie ma znaczenia miejsce
zamieszkania ani siedziba pracodawcy w nabywaniu świadczeń
emerytalnych, tylko miejsce zatrudnienia. Zapewniona jest możliwość
kumulowania świadczeń z zasadą sumowania okresów ubezpieczenia oraz
eksport świadczeń emerytalnych do miejsca zamieszkania, zgodnie z
zasadami praw nabytych i eksportu świadczeń. IORP
W
części dotyczącej systemów kapitałowych najistotniejszymi
problemami wymagającymi rozstrzygnięcia
były ograniczenia inwestycyjne, reguły ostrożnościowe oraz możliwość
transgranicznego przenoszenia środków z jednego systemu do drugiego.
Pierwsza Dyrektywa regulująca pracownicze programy zabezpieczenia
emerytalnego IORP, została przyjęta 12 marca 2003 r. przez Parlament
Europejski po 12 latach prac. Tak długi okres wynikał głównie z
konieczność powiązania regulacji, dotyczących instytucji finansowych
z aspektami zabezpieczenia społecznego, które nadal są bardzo zróżnicowane.
Dlatego Dyrektywa ta ma charakter ramowy i jest znacznie ogólniejsza,
niż reguły dotyczące instytucji rynku finansowego, np. ubezpieczeń
lub funduszy inwestycyjnych. Dyrektywa IORP dotyczy systemu zabezpieczeń
emerytalnych, oferowanych przez pracodawców, czyli tzw. II
–filarowych funduszy emerytalnych. Ich odpowiednikiem w Polsce jest
tzw. III filar, zwłaszcza ubezpieczenia tworzone w ramach ustawy o
pracowniczych programach emerytalnych. Wdrożenie dyrektywy planowane
jest na 2-3 lata. Aby to ułatwić, zastosowany będzie tzw. Proces
Lamfalussy’ego, analogiczny do procesu regulacji rynków kapitałowych.
Polega on na oddelegowaniu prac na kilku poziomach do właściwych
komisji według kompetencji, które blisko współpracują z właściwymi
ministerstwami i instytucjami nadzorczymi krajów członkowskich. Proces
Lamfalussy’ego obejmie tylko instytucje finansowe w 3 obszarach: (I)
rynek kapitałowy i fundusze inwestycyjne, (II) banki, (III)
ubezpieczenia i fundusze emerytalne. Najważniejsze
wnioski wynikające z Dyrektywy IORP to: 1.
możliwość oferowania transgranicznych funduszy emerytalnych
„cross-border pension schemes”
i świadczeń emerytalnych (tzw. „pan-European pension”); 2.
w przypadku oferowania pracowniczych programów emerytalnych w
innych krajach niż siedziba pracodawcy, nadanie priorytetu przepisom
narodowym w sprawie zabezpieczenia emerytalnego, w tym regulacjom
nadzorczym; 3.
nadzory krajowe mają decydować o ograniczeniach inwestycyjnych
w ramach reguł ostrożnościowych „prudent
man principle”, chociaż obowiązuje ogólny limit lokowania do
70% aktywów w papiery udziałowe, jednak niższe limity krajowe mogą
mieć zastosowanie do planów emerytalnych z gwarancjami długoterminowych
stóp zwrotu; 4.
możliwość wypłaty świadczeń w całości w jednej racie („lump
sum”), bez żadnych ograniczeń; 5.
możliwość gwarantowania świadczeń (w przypadku gwarantowania
konieczność uwzględnienia reguł wypłacalności, analogicznych dla
sektora ubezpieczeń życiowych) 6.
prawo do informacji, dotyczącej transferu praw wynikających z
przynależności do funduszu podczas zmiany pracy, 7.
konieczność informowania co roku o stanie rachunku i prawach
wynikających z przynależności do funduszu. Dyrektywa
IORP ma zastosowanie do pracowniczych planów emerytalnych - III filaru
w Polsce. Wydaje się że prawo polskie jest z nią zgodne. Stopa
Zastąpienia, a Finanse Publiczne Analiza
powiązań systemu emerytalnego z finansami państwa w związku z wejściem
Polski do Unii Europejskiej dotyczy kilku aspektów. Z polskiej
perspektywy wydaje się, że przy stosunkowo niewielkich dochodach ludności,
najważniejszym celem jest szukanie rozwiązań mających na celu zwiększanie
stopy zastąpienia, chociaż niewątpliwie największą presję na
finanse publiczne może stwarzać wysokość gwarantowanej przez Państwo,
minimalnej emerytury. Czy
możliwe jest jednak zwiększanie stopy zastąpienia z jednoczesnym
ograniczaniem lub racjonalizacją wydatków publicznych na świadczenia
społeczne? Analiza możliwych rozwiązań w polityce społeczno-ekonomicznej
zależy od zrozumienia zależności
(„trade off”) między wysokością stopy zastąpienia, obciążeniem
dla finansów państwa, a efektami pośrednimi dla pracowników i
pracodawców. Im większy jest udział części repartycyjnej w systemie
emerytalnym, tym większy jest wpływ bezpośredni na budżet państwa.
Ważne
rekomendacje przedstawił Bank Światowy w raporcie pt. „Strategia Finansów Publicznych na Rzecz Wzrostu” ze
stycznia 2003.
Źródło:
Bank Światowy, 2003
Inne
rozwiązania, których nie poruszono, wymagające osobnych prac
badawczych to: I.
Wprowadzenie systemu dobrowolnego oszczędzania na emeryturę przy założeniu
systemu EET lub TEE. System Indywidualnych kont emerytalnych zasługuje
na uwagę ze względu na niewielki wpływ na ubytek dochodów
podatkowych budżetu, przy stosunkowo dużym wpływie na stopę zastąpienia
i zwiększenie skłonności do oszczędzania. Należy dodać, że
dodatkowym skutkiem IKE będzie przesunięcie oszczędności z banków
do funduszy inwestycyjnych, biur maklerskich zarządzających aktywami
oraz towarzystw ubezpieczeń na życie. Alternatywne rozwiązanie,
polegające na zwiększaniu stopy zastąpienia poprzez podniesienie składki
na ubezpieczenia społeczne – przy obecnie bardzo wysokich obciążeniach
kosztów pracy, miałoby negatywny
wpływ na konkurencyjność i rozwój gospodarczy. II.
Zwiększenie rentowności II filaru poprzez „umiędzynarodowienie”
systemu emerytalnego -
ryzyko systemowe rynku papierów udziałowych notowanych na GPW,
wskutek nieadekwatnej
wyceny na rynku kapitałowym i związane z tym ryzyko płynności; -
ryzyko gospodarcze Polski w tym ryzyko budżetu państwa,
wskutek dużego i niemalejącego udziału papierów skarbowych w
portfelach OFE oraz
do czasu wejścia Polski do Unii Monetarnej, związane z tym
ryzyko kursowe . Brak
dywersyfikacji mocno skorelowanych ryzyk, może znacząco obniżyć
stopy zwrotu funduszy w długim okresie i znacznie obniżyć przyszłe
świadczenia emerytalne. Stanowisko
rządu dotyczące II filaru Z
pośrednich informacji wynika, że rząd polski uznaje środki
zgromadzone w OFE za środki należące do systemu finansów
publicznych. Jakkolwiek brakuje informacji czy Unia Europejska wyraziła
na to zgodę, istotne jest uzasadnienie tego stanowiska, bilans korzyści,
aspekty techniczne i możliwość utrzymania tego stanu w dłuższej
perspektywie. Polski
rząd argumentuje, że II filar stanowi część finansów publicznych
ponieważ: -
jest obowiązkowy, -
państwo gwarantuje minimalną emeryturę, -
państwo jest ostatecznym gwarantem osiągania minimalnej
wymaganej stopy zwrotu w systemie wyrównywania niedoboru OFE. Korzyściami
z przyjęcia takiego stanowiska mają być: -
łatwiejsze spełnienie kryteriów wejścia Polski do Unii
Monetarnej, -
ograniczenie przepływów kapitałowych, poprzez ograniczenie
inwestycji zagranicznych OFE. Możliwe
wydaje się rozstrzygnięcie kwestii technicznych, zwłaszcza
statystycznego ujęcia tego stanowiska, chociaż istnieje szereg wątpliwości: -
jakie środki liczyć jako część finansów publicznych? –
aktywa OFE czy składki przekazywane do OFE, a jeśli byłyby to aktywa
OFE, to czy całe aktywa, czy tylko część ulokowaną w papierach
skarbowych, aby uniknąć tzw. podwójnego liczenia ? -
jak liczyć wypłaty z OFE ? -
jaki jest związek między dotacjami do ZUS na składki (11.4 mld
zł w roku 2003), a określaniem poziomu deficytu i długu publicznego w
stosunku do PKB ? -
jak powinien być liczony deficyt i zadłużenie – czy poprzez
proste odjęcie części ustalonej jako część II filara (aktywa czy
część aktywów) i jakie będą tego długofalowe skutki? Osobnych
prac wymaga również określenie wpływu takiego stanowiska rządu na
spełnienie kryteriów z Maastricht. Długoterminowo
stanowisko jakie prezentuje rząd polski wydaje się sprzeczne z celami
jakie stawiają sobie instytucje Unii Europejskiej i jakie przyjęto w
strategii lizbońskiej, ponieważ środki zgromadzone w funduszach
emerytalnych, prywatnie zarządzanych przez prywatne instytucje, stanowiłyby
nie-zintegrowaną część rynku kapitałowego.
Fakt
obowiązkowości II filaru nie czyni go częścią finansów
publicznych. Dyskusyjna wydaje się również teza o publicznym
charakterze środków w systemach kapitałowych typu DC „fully
funded”. Zgodnie z opinią profesora Michała Kuleszy, środki
zgromadzone w OFE są środkami prywatnymi osób, które oszczędzają
na emeryturę. Dynamika
wzrostu aktywów zarządzanych przez PTE będzie większa niż aktywów
zarządzanych przez TFI i biura maklerskie łącznie.
Źródło:
własne
Stanowisko
rządu może mieć pozytywne skutki krótkoterminowe, polegające na zwiększaniu
przez OFE popytu na krajowe papiery wartościowe, co spowoduje obniżanie
kosztów kapitału dla krajowych emitentów.
Jednak od czterech lat funkcjonowania OFE wydaje się, że ten
scenariusz się nie sprawdza. Mimo spadku o ponad 10% stóp
procentowych, ani OFE nie zwiększają zaangażowania w udziałowe
papiery wartościowe (zaangażowanie wręcz spada – 24% w kwietniu
2003), ani też duży popyt OFE nie generuje pojawienia się nowych
emisji, a wręcz przeciwnie. Wielkość pozyskanego na GPW w ostatnich
trzech latach kapitału, była promilem wartości kapitału pozyskanego
w gospodarce. Giełda jest w coraz mniejszym stopniu miejscem
pozyskiwania kapitału, stała się przede wszystkim miejscem wymiany
akcji między inwestorami. Stagnacji podaży na GPW,
zmniejszającej się płynności i
wycofywaniu spółek z obrotu, towarzyszy jednocześnie strumień
popytu – ze składek na zabezpieczenie emerytalne przekazywane z ZUS-u
do OFE. Już dziś, z ponad
25% udziałem we free float,
OFE w dominujący sposób wpływają na koniunkturę giełdową. Przy
zachowaniu tej tendencji w roku 2004 będą dysponowały ponad połową
akcji znajdujących się w wolnym obrocie, o ile wcześniej nie nastąpi
liberalizacja limitów inwestycji zagranicznych. W
długim okresie czasu, sztuczne ograniczania inwestycji OFE będzie miało
negatywne konsekwencje w postaci obniżania wysokości przyszłych
emerytur, spowodowanego nierównowagą między podażą i popytem na
krajowe papiery wartościowe i wyższymi kosztami transakcyjnymi, związanymi
z funkcjonowaniem relatywnie małego rynku papierów. Tym bardziej trzeba podkreślić, że dopóki giełda nie stanie się atrakcyjnym miejscem pozyskiwania kapitału dla sektora prywatnego, dopóty rozważania o pozytywnych skutkach makroekonomicznych, jakie wynikają z ograniczania inwestycji OFE na rynkach zagranicznych nie mają sensu. Z tego punktu widzenia można również oceniać skutki liberalizacji limitów inwestycyjnych dla GPW, nie zapominając, że celem OFE jest wyłącznie interes członków funduszy, a nie rozwój gospodarczy albo rozwój rynku kapitałowego. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||