SYSTEM EMERYTALNY W CZECHACH

 

Reformy systemów emerytalnych odbywają się w wielu krajach. Polski model jest jednym z możliwych. Inaczej problem ten został rozwiązany w Czechach.

Pavel Novák – korespondent Czeskiego Radia

System emerytalny w Republice Czeskiej działa inaczej niż w Polsce. Istnieją pewne podobieństwa rozwiązań, ale są również zasadnicze różnice. Oparty jest on również na funkcjonowaniu dwóch filarów, jednak tylko jeden z nich jest obowiązkowy. Składki w tym filarze odprowadzane są do instytucji, która jest odpowiednikiem ZUS, z tym, że od początku odseparowane są składki płacone na ubezpieczenie zdrowotne i emerytalne – są to dwie odrębne kasy. Podobnie jak w Polsce, składka emerytalna opłacana jest przez pracownika i pracodawcę, jednak pracownik wpłaca większą jej część – 8,5%, natomiast pracodawca 5,5%. Środki gromadzone w pierwszym filarze czeskiego systemu emerytalnego wchodzą do budżetu państwa, lecz powinny pozostać w nim wyodrębnione, można jednak mieć wątpliwości, czy zasada ta jest ściśle przestrzegana i czy rząd czasami nie wspiera nimi bieżących potrzeb finansów publicznych. Obywatele Czech mają już swoje indywidualne konta emerytalne, na których ewidencjonowane są ich składki. Raz w roku każdy pracownik podpisuje oświadczenie o wysokości zarobków i składki jaką pracodawca przekazał na konto emerytalne. W wypadku zmiany miejsca zatrudnienia, dotychczasowy pracodawca zobowiązany jest przekazać dokumentację tych składek do nowego miejsca pracy ubezpieczonego. Centralna ewidencja składek i zmian miejsc pracy, choć wspierana przez system komputerowy, opiera się na tradycyjnej dokumentacji i zasadach archiwizacji, a mimo to działa skutecznie. W tej chwili emerytury z pierwszego filaru, niezależnie od zarobków w przeszłości i kwot odprowadzonych składek są stosunkowo mało zróżnicowane i ograniczone górnym pułapem. Można powiedzieć, że obowiązuje tu zasada pewnego solidaryzmu, nakazująca zwiększać uposażenie emerytalne tych, którzy płacili niższe składki. Prowadzone są prace nad zmianą tej zasady i wprowadzenia mechanizmu, przy którym wysokość emerytury z pierwszego filaru zależeć będzie od wysokości zarobków i odprowadzonych składek. 

Drugi kapitałowy filar systemu, odpowiadający polskim otwartym funduszom emerytalnym nie jest obowiązkowy i nie ma żadnych ograniczeń wiekowych dla jego uczestników. Został on wprowadzony w 1993 r. i początkowym okresie funkcjonowania działało 40 funduszy emerytalnych. Dziś po wielu połączeniach i przejęciach, ich liczba spadła do 26. Fakt, że ten filar nie jest obowiązkowy nie oznacza, że państwo nie jest zainteresowane jego rozwojem. Jeśli np. pracodawca uzupełnia składki swoich pracowników o jakąś kwotę, jest ona odliczana od podstawy jego podatku. Również sam pracownik może swoje składki, jeśli mieszczą się w przedziale kwot pomiędzy 6 000 a 12 000 koron rocznie, odliczyć od podstawy swojego podatku. Osobom, które oszczędzają w drugim filarze emerytalnym, państwo dopłaca dodatkowe premie za zapobiegliwość. Środki wypracowane w przyszłości z tej premii nie będą opodatkowane. Opodatkowaniu w wysokości 15% podlegać będzie natomiast ta część emerytury, która zostanie wypracowana z wpłat własnych ubezpieczonego. Te trzy typy zachęt spowodowały, że około 1/3 wszystkich dorosłych, czynnych zawodowo osób uczestniczy w drugim filarze czeskiego systemu emerytalnego. Wypłata kapitału zgromadzonego przez członka funduszu emerytalnego może być przeprowadzona dwojako, wg uznania właściciela: bądź jednorazowo, bądź też przez określony czas w miesięcznych ratach, adekwatnych do wielkości zgromadzonych środków.

Czeskie fundusze emerytalne powstały albo w oparciu o duże banki i towarzystwa ubezpieczeniowe, przeważnie jako spółki zależne, albo też zupełnie nowe przedsiębiorstwa finansowe, założone specjalnie przez kapitał, który chciał inwestować powierzone składek emerytalnych. Ludzie na ogół decydowali się na te pierwsze, jako bardziej stabilne i wiarygodne. W rezultacie największe i najsilniejsze obecnie fundusze emerytalne zostały stworzone przez ABN AMRO, ING i Bank Austria. W czeskim systemie wiarygodność i kompetencja tych instytucji odgrywa bardzo poważną rolę, ponieważ nie ma tam tak rozbudowanych zabezpieczeń i gwarancji jak w Polsce. Przede wszystkim nie ma podziału na wyodrębniony fundusz emerytalny i zarządzające nim towarzystwo. Nie istnieją również żadne mechanizmy wyrównawcze, jak np. obowiązkowe dopłaty w sytuacji, gdy fundusz nie osiąga minimalnej wymaganej stopy zwrotu. Nadzór gwarantuje jedynie, że w wypadku ewidentnie złego zarządzania aktywami, fundusz straci licencję, składki zostaną zablokowane na kontach i przeniesione do innego funduszu. Wypadki złego zarządzania aktywami, złe wyniki i związana z tym likwidacja niektórych funduszy spowodowały, że pojawiły się głosy domagające się większego bezpieczeństwa składek i jakichś form gwarancji dla większej efektywności. Mimo to nie należy spodziewać się, by dotychczasowa konstrukcja drugiego filaru, oparta na założeniu, że każdy człowiek swobodnie podejmuje decyzje i za nie odpowiada, została zmieniona.

W Czechach istnieje również możliwość zbierania środków na emeryturę poprzez trzeci filar. Są to, podobnie jak w Polsce indywidualne formy oszczędzania emerytalnego, fundusze inwestycyjne i emerytalne produkty towarzystw ubezpieczeniowych. Maja one jednak czysto  rynkowy charakter i nie podlegają jakimś szczególnym regulacjom.